Strony

14 czerwca 2010

Zagubiony w Chinach


Emma rozdaje prezenty!
Nie wiem czy wiecie, ale uwielbiam dawać prezenty. Dlatego od dłuższego już czasu szukałam pretekstu, żeby coś dla Was przygotować. W końcu wymyśliłam! Będzie na powitanie. Na moim nowym blogu.



Aby mieć szansę na wygranie należy się jednak trochę pomęczyć i pozostawić komentarz, w którym chciałabym przeczytać, o podróży do jakiego zakątka Świata marzycie, miło byłoby również, gdybyście dołączyli do grona obserwatorów chociaż jednego z moich blogów (drugi tutaj).
Osoby nie posiadające blogów również zapraszam do udziału.

Ponieważ moje życie ostatnio kręci się wokół Chin, nie zdziwi Was zapewne fakt, że wygrać można książkę o tym właśnie kraju.
Mam cichutką nadzieję, że taki upominek Wam się spodoba.
W zależności, od ilości komentarzy przemyślę jeszcze kwestię nagrody niespodzianki dla drugiej wylosowanej osoby. 


Losowanie odbędzie się 23 lipca.
Dlaczego akurat wtedy? Bo to Dzień Włóczykija :)
Na wpisy czekam do 23.VII, do godziny 13.00

Zapraszam do zabawy!

24 komentarze:

  1. Państwem które chciałabym zwiedzić ale tak ,,od deski do deski" jest...Polska. Pomimo tego, że tu się wychowałam, tu mieszkam i tu żyje po prostu, nigdy dokładnie jej nie zwiedziłam a tyle cudownych miejsc jest do zobaczenia. Co tam inne kraje, trzeb swój najpierw poznać!

    OdpowiedzUsuń
  2. Anonimowy18/6/10

    Ja chce do Islandii, bo tam musi być BAJECZNIE! :D

    Kaśka-marzycielka :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja z przyjemnością obejżałabym mur chiński. Ostatnio oglądałam program o jego powstawaniu, fantastyczny.
    www.bizugagipy.blox.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. Witaj Emmo
    Dziękuję za odwiedzenie mojego poradnika domowego miło mi Cię u siebie gościć! :) Cieszę się, że dzięki Twoim odwiedzinom miałam okazję zajrzeć do Ciebie, i nie ukrywam że tematyka tego bloga mnie bardzo zainteresowała! Moim wielkim marzeniem są podróże i zwiedzenie troszkę świata. Marzenie to w miarę możliwości powolutku systematycznie będę realizować. Jak narazie skromnie zaczęłam od Europy odwiedzając Grecję i Chorwację (którą notabene się zachwyciłam ze względu na jej naturalny krajobraz nie opanowany jeszcze doszczętnie przez turystów). W przyszłości marzy mi się odwiedzić właśnie Chiny o których piszesz
    dlatego chętnie rozgoszczę się u Ciebie i z radością będę czekała na masę zdjęć, wszystkie ciekawostki i informacje :) Po za Chinami marzy mi się ach marzy odwiedzić Indie i Kenię. Narazie te marzenia ze względu na ich koszty realizacji są poza moim zasięgiem, ale marzyć nie przestaję i dążyć do realizacji ich będę :)
    Fascynuje mnie inność tych krajów, odmienna kultura, inny styl życia ta totalnie "inna bajka".
    W tym roku jak Bóg pozwoli planuję zaczerpnąć łyk wschodu i odwiedzić Turcję, poznać ich kulturę i obyczaje.

    W konkursie oczywiście bardzo chętnie udział wezmę, licząc że mi się poszczęści a do obserwatorów tak czy tak bym się zapisała :) No i oczywiście na swoim blogu już zamieszczam informację o Twoim jak to teraz się mówi Candy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciężko wybrać jedno państwo, które chciałoby się dogłębnie poznać, bo takich jest kilka. Hmmm...jednak mój wybór padnie na Hiszpanie. Wprawdzie byłam tam dwa razy, ale nadal jest to dla mnie miejsce nie do końca odkryte no i bardzo pasuje do mojego temperamentu:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cześć Emmo;)
    Wstyd się przyznać ale ja właściwie niewiele widziałam...i chciałabym zobaczyć Państwo Inków,Machu Picchu,więc Peru,Ekwador,Argentynę.Ale to jest tak że cokolwiek ciekawego zobaczę w tv,to mówię sobie:chciałabym tam pojechać;)
    W konkursie bardzo chętnie wezmę udział,bo nagroda cudowna,a blog Twój ciekawy-będę odwiedzała,i dodaję do ulubionych blogów:)
    Pozdrawiam ciepło;)

    OdpowiedzUsuń
  7. W tej chwili marzę jedynie aby był już wrzesień, bo wtedy jadę w kolejną moją podróż po Ameryce Łacińskiej (Peru, Boliwia). W następnym jednak roku marzy mi się powrót do Azji, nie do Chin bo byłam tam dwa razy, ale myślę o powrocie do Indii albo może Indochiny, kto wie.

    OdpowiedzUsuń
  8. emmma przecież słów na komentarze czasem nam brak.... chiny - inspirujący kraj i z wstrzymanym oddechem czytam twojego bloga na ten temat!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Mongolia. Kraj z krajobrazem księżycowym, deszczówką i końmi. Przejechać część tego bezkresu w siodle (lub nawet bez). Marzenie..
    pozdrowienia
    aga

    OdpowiedzUsuń
  10. Trafilam do Ciebie przypadkiem, i bardzo sie ciesze........z losowania u Ushii. Kocham Polske, miszkam na poludniu Francji , a moim marzeniem jest Vietnam i Kambodza. A teraz zmykam poczytac, jakie wiatry podszeptaly Ci dalekie Chiny

    OdpowiedzUsuń
  11. A mnie się marzą podróże. Polskę już dość dobrze znam, jednak poza jej krańce jeszcze nie zdołałam wystawić nawet ręki. No dobra, wystawiłam rękę gdzieś na jej obrzeżach, ale to by było na tyle.

    Marzą mi się podróże dalekie, poczuć egzotyczną woń nietypowych potraw, wykąpać się w jaskrawo prześwitującym morzu.. oceanie! Zatrzymać na wieczność w pamięci obiektywu wszystkie kolory i kształty, tak bardzo mi nieznane a jednocześnie tak mnie pociągające. Kiedyś wiem, że wszystkie te miejsca, które tak dokładnie zwiedziłam palcem po mapie z miniprzewodnikiem pod ręką, staną się podróżami mojego życia..

    ale jak na razie każda literacka przygoda jest dla mnie wspaniałym przeżyciem - chętnie dołożyłabym do swojego zbioru i twoją książeczkę ;)

    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dołączam się i ja, zajrzałam przypadkiem ale bardzo fajnie tu u ciebie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Chin nie znam,a więc tym ciekawiej byłoby o nich poczytać.Pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam podróże. Zobaczyć wszystko, być wszędzie, patrzeć, chłonąć, wdychać, dziwić się. A potem wracać do siebie i cieszyć się własnym łóżkiem, własną łazienką, własnym życiem. Tak, to jest właśnie to o co chodzi w życiu.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Z zapartym tchem czytam Twoje opowieści o Chinach... teraz chciałabym to poczytać w książce. Zanim Ty czegoś nie wydasz w tej proponowanej przez Ciebie.
    Kiedyś oglądając filmy o wyspach greckich marzyłam by je zobaczyć. Mąż zabrał mnie tam rejsem Zawiszą Czarnym. Białe domy, niebieskie okiennice, starsze panie w czerni,miejscowi brodaci duchowni i osły. Acha i jeszcze pranie na dachach. To wszystko zobaczyłam poza sezonem turystycznym, więc jeszcze piękniejsze.
    Teraz marzę o Norwegii, fiordy, surowy ale cudny klimat i widoki;-)))
    Ja to jeszcze zobaczę!!!

    OdpowiedzUsuń
  16. Państwem, które chciałabym odwiedzić są bez wątpienia Włochy i na pierwszy ogień poszłaby Toskania, i pójdzie;) za ok. 2 lata zrobię to!:)
    ach.. to będą wakacje mojego życia!:)
    Ps: Jestem w niej zakochana po uszy, wczoraj np. po przeczytaniu książki "Pod słońcem Toskanii" obejrzałam film o takiej samej nazwie, odbiega od książki fakt, ale nie ustępuje jej urokiem i ciekawą akcją.


    Pozdrawiam


    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Uwielbiam czytać książki :).
    A marzy mi się Bawaria, którą jestem zauroczona odkąd obejrzałam film "Księżniczka Sissi", a było, to już dość dawno :).

    OdpowiedzUsuń
  18. Chinami interesuję się od dawna, bo siostra zaliczyła na dniach egzamin z feng szui i trudno było się nie interesować, ale bardzo nam się marzy dowiedzieć ten kraj.
    A błoga to będę obserwować:)

    OdpowiedzUsuń
  19. ja też od pewnego czasu marzę o podróży życia do Chin właśnie.
    niezwykle się cieszę, że tu trafiłam i tyle ciekawych artykułów tu znalazłam - na razie to mi musi wystarczyć, ale odkładam kaskę i swoje marzenie zrealizuję!!!

    OdpowiedzUsuń
  20. Moją podróżą życia była i nadal jest podróż na Maltę. Ta wyspa tak mnie oczarowała, że tęsknię za nią każdego dnia. Na pewno tam wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. W dzieciństwie marzyłam o odkrywaniu nowych plemion Indian:-) Jak sie tyle książek o nich naczytało...
    A teraz marzą mi się kraje hiszpańskojęzyczne, głównie ze względu na język, którym się zachwycam i dla którego zdradziłabym nawet ojczysty.
    Choć w zasięgu ręki byłaby raczej tylko Hiszpania, o innych krajach jak Peru, Chile Meksyk mogę tylko marzyć... Więc marzę...

    Twoje blogi w moich ulubionych już są:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetne candy :* oczywiscie sie zapisuje :*

    hmmm miejsce do którego chciałabyym pojechac z mezem i coreczka to Egipt, oboje z mezem kochamy egipt i te cudowne plaze, piramidy ten piasek :)

    jednak tak naprawde to nie wazne gdzie sie jedzie ale wazne jest to zeby ten czas jak najlepiej wykozystac czy to w slonce czy deszcz :) i wazne ze razem cala szczesliwa rodzinka :*

    no to tyle juz sie nie moge doczekac losowania ;)
    buziaki zostawiam i zapraszam do siebie
    sodalit-art.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. och, taka daleka podróż chyba zawsze będzie poza moim zasięgiem:((( zazdroszczę Ci, ale cieszę się, że trafiłam na Twojego bloga i będę mogła poczuć ten klimat Chin.
    książka na pewno jest fascynująca!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  24. Mi się marzy wyprawa do Nepalu. Marzę o niej od lat. Czy się spełni ? Kto wie może kiedyś ? Może w innym życiu ?

    ... ale czuję, że się spełni... kiedyś na pewno :D

    A wówczas zahaczę i o Chiny :D

    OdpowiedzUsuń

jeśli podróżujesz razem ze mną, będzie mi bardzo miło, kiedy zostawisz po sobie ślad :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...