Strony

24 grudnia 2011

Dwa słowa



Kochani,
życzę Wam spokojnych i radosnych świąt spędzonych w gronie najbliższych,
Pachnących choinką i przepełnionych miłością,
Szczęśliwych,
I zdrowych.

E.

09 grudnia 2011

Szerokiej drogi!


Nadszedł czas naszej podróży.
Podróży do Polski. Z małym przystankiem w Niemczech. Dobrze być znów na europejskiej ziemi, choć na chwilę :)

A jeśli już jesteśmy przy temacie podróży, chciałam pokazać Wam, jak wygląda podróżowanie Chińczyków.


Przede wszystkim od razu w oczy rzucają się ich torby. Torby, których często torbami nazwać nie można, bo są to po prostu worki. Wygląda to czasem tak, jakby ludzie ci podróżowali z całym swoim dobytkiem.





Oprócz tego, że czasem mają worki, mają często ze sobą bardzo dużo różnych małych toreb i torebeczek. My zazwyczaj pakujemy się w jedną walizkę, jedną torbę, by było nam wygodnie. Oni mają na to inny pomysł. Nie rozumiem, jak oni to wnoszą na pokład samolotu, ale wnoszą, te swoje milion małych pakuneczków. I tu rada: jeśli kiedykolwiek będziecie podróżować z Chińczykami, którzy wokół siebie mają dużo rzeczy, polecam zrobić wszystko by pojawić się przed nimi (to może być trudne, bo oni zawsze muszą być pierwsi...) w samolocie, pociągu, czy jakimkolwiek innym środku transportu, w którym musicie znaleźć miejsce na swój bagaż. Jeśli oni pojawią się przed Wami (z tym swoim milionem rzeczy), Wy będziecie mieć duży problem.




Podróżowanie w Chinach to również wyścig. Wyścig nie wiadomo za czym i nie wiadomo po co. Żeby wejść na peron, do pociągu, należy przejść przez bramkę, każdy na swoim bilecie ma numer miejsca, numer wagonu, ale Chińczycy i tak pchają się, by być pierwszym (to jest chyba temat na kolejny post...). Po przekroczeniu bramki zaczyna się wyścig z czasem, kto pierwszy wsiądzie do pociągu. Doprawdy, nie wiem, czy to może jednak chodzi o te bagaże?



Chaos, na dworcach jest chaos. I hałas. I wszyscy jedzą zupki chińskie, a ich zapach unosi się w powietrzu...

Podróżowanie w Chinach może być bardzo ciekawym doświadczeniem. Póki co nie odważyłam się tego uczynić w czasie ichniejszych świąt, kiedy to odbywa się największa na świecie migracja ludności. Powinnam się na to pokusić? Eeeee... Nie.



01 grudnia 2011

Poradnik - jak pozować do zdjęć.


Zbliżają się Święta, Sylwester, czas spotkań z rodziną i przyjaciółmi. Czas podróży.
Jestem przekonana, że w tym czasie każdy z Was sięga po aparat częściej niż zazwyczaj. Dlatego mam dla Was kurs pozowania do zdjęć :)
Made in China!
Serdecznie zapraszam do nauki.

1. Nie obawiaj się przyjmować najróżniejszych póz na zdjęciach. Skacz, gimnastykuj się, a przede wszystkim - zrób coś z rękami!







2. Wejdź na murek, na kamień, ukryj się za słupem. Koniecznie!



 
3. Jeżeli opatrzyły Ci się już zdjęcia w butach, zdejmij je!


4. Jesteś w podróży? Chcesz mieć zdjęcie z zabytkiem, mimo iż nie można robić zdjęć, bądź antyk jest ogrodzony? Nie krępuj się. Wejdź na niego, bądź wsadź tam swoje dziecko. Zdjęcie będzie wyjątkowe!



5. Nie zapomnij użyć rekwizytów. Szal, torebka... Dlaczego nie? a może zdjęcie z kozą...?




6. Wiedz, że należy zacząć naukę pozowania do zdjęć już od najmłodszych lat, więc nie zapomnij o swoich dzieciach. Przyzwyczajaj je do tego, od samego początku!





7. Jeżeli masz już swoje lata - stań na baczność.



8. Nie martw się, bo nawet jeśli jesteś fotografem, też możesz się wykazać...


Od teraz Wasze zdjęcia już nigdy nie będą wyglądać tak samo!
Dziękuję za uwagę ;))

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...