Strony

11 maja 2012

Cudowne cudeńka!


Znów o dzieciach.
Nie chińskich tym razem jednak...
O dzieciach z naszej podróży.
Podróży do Kambodży.

Muszę powiedzieć Wam, że tamtejsze dzieci absolutnie podbiły nasze serca.
Są śliczne, radosne, pełne energii.
Każde z nich chciałoby się zabrać ze sobą do domu, no albo chociaż przytulić.

Biedę w kraju widać gołym okiem, ale wierzcie mi lub nie, dzieci tam są najradośniejsze, ze wszystkich mi znanych.
I nie płaczą za nową konsolą czy rowerem.
Cóż, czyżby pieniądze szczęścia nie dawały?

Zobaczcie...
Same piękności!















8 komentarzy:

  1. Swietne zdjecia.
    A na trzecim od dolu dzieci robily przedstawienie? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, śpiewały piosenkę :)

      Usuń
  2. zdjęcia piękne!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję!
      i pozdrawiam :)

      Usuń
  3. :)) buzia sama się śmieje :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy12/5/12

    Napatrzyliście się? No to brać się za robotę!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, jeśli nawet bardzo byśmy się starali, nie uda nam się stworzyć tak uroczego khmerskiego dzidziusia ;)

      Usuń

jeśli podróżujesz razem ze mną, będzie mi bardzo miło, kiedy zostawisz po sobie ślad :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...