Strony

14 sierpnia 2012

Chińczycy, słońce i parasolki.


Lato.
Słońce.
Postrach Chińczyków ;)
Ulice dosłownie zalane są parasolkami.
I to nie ze względu na porę deszczową.




Chińczycy, Chinki w szczególności, skrywają się przed słońcem pod parasolami.
Co zabawne jest - nie używają żadnych filtrów, ba, dostać je w sklepie to dopiero cud! (moje wszelkie spoza Chin)
Oni po prostu używają parasolek.
Choć szczerze, wydaje mi się to mniej wygodne...






Jeśli natomiast o swojej parasolce zapomnieli, to muszą sobie radzić inaczej...
Na przykład tak:


Jak Wam się podoba pomysł? :)
I oczywiście słonecznego dnia życzę!

23 komentarze:

  1. taka parasolka lepsza od kremu bo nie tylko chroni przed słońcem,ale też daje chłód.W Wietnamie miłe dziewczyny użyczyły mi parasolki i byłam zaskoczona rezultatem....ale tak jak wspomniałas troche to niewygodne.;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w większości poruszam się tutaj na skuterze, więc takie parasolki w ogóle u mnie nie wchodzą w grę, no chyba, że zrobię konstrukcję, jak pani na pierwszym zdjęciu :)
      Pozdrawiam!

      Usuń
  2. Mi sie baaardzo podoba:)
    Ale z ta niewygoda to masz racje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak już przyjedziesz w odwiedziny, to Ci taką kupię, będziesz paradować :P

      Usuń
  3. przedostatnie zdjęcie - różowa parasolka, cudowna !
    sama bym z taka chodziła :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wybór to oni tutaj mają trzeba przyznać, pewnie nie tylko różowa by Ci się spodobała :)

      Usuń
  4. Kiedyś w Budapeszcie przeżyłam szok, kiedy przy niemal 40-stopniowym upale na ulicy zobaczyłam Japonkę ubraną od stóp do głów, w rękawiczkach i z parasolką właśnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tutaj to właśnie norma, ja nie wiem jak oni mogą w ogóle funkcjonować pod tyloma warstwami ciuchów w takim upale!

      Usuń
  5. W Singapurze też wszyscy łażą z parasolkami i chcą mi pomóc i pożyczyć własną. Gdy mówię, że mam swoją i noszę w plecaku na wypadek deszczu to wszyscy robią wielkie oczy i bardzo się dziwią, że lubię słońce.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) rzadko u nas to słońce widać niestety, ale właśnie, ja też uwielbiam! a nie się tak chować...
      Pozdrawiam!

      Usuń
  6. Anonimowy14/8/12

    Kochana Emmo!
    Pisze się spoza a nie "z poza".Przepraszam,ale już tak mam z ortografią:)
    Pozdrawiam cieplutko!
    fella.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja za każdym razem myślę sobie, że już mnie niczym nie zaskoczą :) A tu proszę:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo, ja też tak myślę i dziwię się każdego dnia! :)

      Usuń
  8. Generalnie nie lubię parasolek chyba że wielka ulewa ale tak w ogóle to czemu nie lubią słońca? czy ich karnacja po opaleniu miałaby brzydki odcień? Choć prawdą jest ,że czym mniej słońca na skórze ,tym mniej zmarszczek i w sumie to jak popatrzeć na ich twarze to prawie jak porcelana:)Pozdrawiam dziś to z pod parasola bo u mnie leje od rana.

    OdpowiedzUsuń
  9. Witaj Emmo! :) Tęskniłam za Tobą :))) Przepraszam ze się nie odzywałam ale czas tak mi umyka ze zupełnie wielu spraw czasem nie ogarniam ale cieszę się że do mnie napisalaś :). Widzę że u Was wesoło mam na myśli remonty i inne zmagania z codziennością :) ale nie ma tego złego :). Mam nadzieję że u Was wszystko dobrze? U nas trochę zalatuje jesienią szybko lato mi umknęło ale było fajne :). Ściskam Cię serdecznie. Pozdrowienia ślę z mojego miasteczka :). Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
  10. oj, to już teraz wiem dlczego tutaj wszyscy Chińcycy pod parasolkami..

    OdpowiedzUsuń
  11. widoki niecodzienne, zaprawdę.
    świetne socjologicznie fotografie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Do twarzy im tymi parasolami ;) Choć zapewne wcale nie jest wygodnie.

    OdpowiedzUsuń
  13. he, he, jak dawne nasze arystokratki ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Rewelacyjny blog, będę zaglądał zdecydowanie częściej!

    lipoooo.blogspot.com - zwiedzić świat za darmo..

    OdpowiedzUsuń
  15. Emmo, przyjmij, proszę, moje skromne wyróżnienie :)
    http://no-to-pieknie.blogspot.com/2012/09/na-tapczanie-siedzi-len.html

    OdpowiedzUsuń
  16. A ja zawsze gubię parasol:)Super blog. Podziwiam i zapraszam do mnie:)http://lifegoodmorning.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

jeśli podróżujesz razem ze mną, będzie mi bardzo miło, kiedy zostawisz po sobie ślad :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...