Strony

10 listopada 2012

Gwiazdą być.





 





Chińczycy uwielbiają sesje zdjęciowe.
Uwielbiają się przepierać.
Fotografów jest tutaj na pęczki.
Są takie miejsca w naszym mieście, idealne do robienia zdjęć (m.in. Pingjiang Lu).
Tam też udaje się większość z tych, którzy pragną choć przez chwilę zabłysnąć przed obiektywem.
Sesja taka oczywiście nie może się odbyć bez odpowiedniego makijażu, fryzury i stroju.
Wszystko dopięte na ostatni guzik.
Na koniec photoshop (obowiązkowo!) i człowiek błyszczy jak najjaśniejsza gwiazda ;)






















Zobacz też: jak pozować do zdjęć.

12 komentarzy:

  1. Sama chętnie popozowałabym w takich przebraniach, tylko później długo musieliby przerabiać i obrabiać mnie w photoshopie...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam jakieś opory przed tymi sesjami, ale chyba trza będzie w końcu zrobić na pamiątkę :)

      Usuń
  2. Ja mam wrażenie, że Ty tych chińskich historyjek masz jeszcze cały worek:))) I za każdym razem otwieram szeroko oczy i buzię ze zdziwienia :D Chciałabym kiedyś zobaczyć to wszystko na własne oczy, oj chciałabym...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. powiem Ci w tajemnicy, że faktycznie troszkę ich jeszcze chowam :)
      Uściski!!

      Usuń
  3. Stroje mają naprawdę piękne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. rzeczywiście, trzeba im to przyznać

      Usuń
  4. Ostatnio na fejsie kolezanka (Chinka) pokazala swoja sesje slubna. W siedmiu roznych kreacjach:)
    Niesamowici sa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo właśnie, dlatego tu taki ruch, jak każda para po tyle robi :)

      Usuń
  5. Agnieszko, moja kolezanka (Chinka), ktora twierdzi ze jest europejka miala sesje sluba na 4 kontynentach! :-))

    Emma, sama mam jedno zdjecie w ubranku takim zoltym lub rozowym z kolnierzykiem i z jakas konstrukcja na glowie z pomponikami. Przebranie podczas sluzbowego wyjazdu :-) Wysle ci mailem jak znajde :-) usciski A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na 4 kontynentach?! a to dopiero!
      i na to zdjęcie czekam czekam :))


      Usuń
  6. ojj tak, najwięcej przebieranych Chińczyków, widziałam w wiosce na wodzie, koło Twojego miasta

    a najlepsze sa panie ładnie ubrane i np w skarpeciotrach, albo trampkach ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Urokliwe... szczegolnie dziewczynka z dlugimi wlosami przy boku z rozowymi kwiatami... A wszystko jakby nie z tej ziemi!
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń

jeśli podróżujesz razem ze mną, będzie mi bardzo miło, kiedy zostawisz po sobie ślad :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...