Strony

31 grudnia 2012

Delta Mekongu.

Na rzece Mekong ruch, jak w centrum miasta.
Labirynt małych odnóg rzeki, zapchany przez turystów i łódki.
Stoisz w korku...
Łódka za łódką...




Dlatego właśnie nam się nie podobało.
Zbyt turystycznie był rzekła.
I znamy te triki...
Przeprowadzanie grupy turystów od sklepiku do sklepiku, a rzeki niemal nie widać.
Tyle atrakcji przy Delcie Mekongu. Miód, Kokosy, Rowery, Czapki, Torebki, Śpiewające Panie. Dolar tu Dolar tam. 
Tutaj Państwo miód, a tutaj cukierki kokosowe. Proszę, zapraszamy do sklepu.
Lunch Drodzy Państwo wliczony w cenę, ale proszę za jedyne tyle i tyle możecie mieć to i to.
A tu wąż. Niemający nic wspólnego z tematem wycieczki, ale może zdarzy się za to jakiś napiwek?
Nie jesteśmy zbyt dobrymi turystami.
Wszystkie te historie znamy z naszego życia codziennego.
Wycieczka do Delty zawiodła nas i zmarnowała nam czas.
Generalnie nie polecam osobom znającym Azję.
Lepiej posiedzieć w Sajgonie przy kawie i popatrzeć na ruch uliczny.
Choć muszę powiedzieć cukierki z kokosa całkiem smaczne ;)







Więcej i ciekawiej o Mekongu tutaj.

4 komentarze:

  1. Wszystkiego najlepszego, wszelkiej pomyślności
    oraz spełnienia najskrytszych marzeń
    w nadchodzącym Nowym Roku!

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie wiem, cay to możliwe, ale jakieś 4 miechy temu jadłem dokładnie te same cukierki( poznaję po etykiecie i opakowaniu):D

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. no tak nastawieni na zysk i tyle

    OdpowiedzUsuń
  4. Mimo wszystko zdjęcia fajne ;) pozdrawiam i życzę samych ciekawych wycieczek w Nowym Roku :)

    OdpowiedzUsuń

jeśli podróżujesz razem ze mną, będzie mi bardzo miło, kiedy zostawisz po sobie ślad :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...