Strony

19 lutego 2014

Shan Tang Jie.



 

Będąc w Suzhou - Wenecji Wschodu,
polecam odwiedzić jedną z popularniejszych ulic miasta - Shantang Jie.






Ciągnie się ona wzdłuż jednego z miejskich kanałów.
Zapełniona lokalnymi sklepikami sprzedającymi perły, jedwab i ręcznie robione drobiazgi.
(Idealnie sprawdza się, przy zakupie pamiątek z podróży.)
Bez problemu znajdzie się tam też herbaciarnie, restauracje i stoiska z lokalnymi smakołykami.
Niestety, jest również pełna turystów, więc nie polecam odwiedzin w weekendy i święta.




Mnie ujmują lampiony.
Pamiętam, jak urzekły mnie, kiedy 3 lata temu po raz pierwszy zawitałam na tę uliczkę.
A Wam, jak się podobają? 




11 komentarzy:

  1. Wygląda na długą. Ten drewniany "chodnik" jest przy części ze sklepikami? Widziałaś po zachodzie słońca to miejsce?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciągnie się zdaje się przez ok. 3 km. Tutaj akurat są raczej restauracje, sklepiki troszkę w innym miejscu. A wiesz, że nigdy nawet nie wpadła na pomysł odwiedzenia jej po zachodzie słońca? chyba będę musiała nadrobić :)

      Usuń
    2. Zrób foty wieczorne :) Jestem okropnie ciekawa jak to wygląda.

      Usuń
  2. Bardzo mnie się podoba, tylko pozazdrościć tych widoków. Te domki lekko 'zniszczone' tworzą dobry klimat. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda. Mają zdecydowanie swój urok.
      Pozdrawiam również!

      Usuń
  3. Rewelacyjne miejsce, jakby czas sie zatrzymał.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda! W Chinach w natłoku budowli takie miejsca są bezcenne

      Usuń
  4. Wenecja Azji, byłam - piękne zdjęcia i super relacja, z pozdrowieniami, Ella
    ellakropkacom.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jak Ci się podobało?
      Pozdrawiam ciepło!

      Usuń
  5. Też jestem ciekawa efektów 'o zachodzie słońca'. Bardzo ciekawe wpisy, na pewno tu wrócę :)

    OdpowiedzUsuń

jeśli podróżujesz razem ze mną, będzie mi bardzo miło, kiedy zostawisz po sobie ślad :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...