Strony

25 kwietnia 2014

2. Przyjaciele.

Za to, co akurat najmniej związane z samym krajem, lubię Chiny najbardziej. I tego właśnie niezwykle będzie mi brakować. Ludzi.
Lądując w Suzhou wygraliśmy los na loterii. To miejsce, pełne obcokrajowców. Poznaliśmy więc masę ludzi z całego świata. W każdym wieku. Odkryliśmy nowe kultury, nowe zupełnie inne od naszych punkty widzenia. Zawarliśmy niezwykłe przyjaźnie na resztę życia. Otworzyliśmy się jeszcze bardziej na ludzi i nagle okazało się, że po jednej wspólnej kawie można czuć się, jak w towarzystwie najlepszego przyjaciela. Tutaj każdy jest z dala od swojej rodziny i swoich przyjaciół, w kraju pełnym chińskich znaczków, w zupełnie innej bajce. I nagle stajesz się dla drugiej osoby kompanem podróży. Dzielisz razem z nią trudy i radości każdego dnia. Nie ma znaczenia, ile masz lat, na jakim stanowisku pracujesz, skąd jesteś. Każdy zaczyna tutaj z wyzerowanym licznikiem. Obcokrajowcy są tutaj, jak jedna wielka rodzina. I choć duża część tej naszej już się rozjechała po Świecie, niezwykle mi ciężko zostawić tutaj resztę.
Nie będę tęsknić za Chinami, będę tęsknić za niezwykłym życiem, które tutaj mieliśmy.
W naszym nowym domu nie będzie już na pewno tak łatwo...

2 komentarze:

  1. pięknie napisane ..no i cudowne zdjęcię :^) .. dla mężyczny tym bardziej
    wiele dobrych fal ~~~~ na nowe/stare początki :^)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) dziękuję!
      pozdrawiam ciepło!

      Usuń

jeśli podróżujesz razem ze mną, będzie mi bardzo miło, kiedy zostawisz po sobie ślad :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...