Strony

04 listopada 2014

Wakacyjnych przygód ciąg dalszy, czyli dziś znów jedziemy do Francji.



Cote d'Azur całe jest piękne.
I takie, jak sobie wyobrażamy.
Pyszne jedzenie, woda o niezwykłej barwie, niesamowite krajobrazy i wielkie jachty bogaczy.
Patrząc na Lazurowe Wybrzeże na zdjęciach, nie wierzyłam, że na żywo też będzie takie cudowne.
A było!




Dwa miejsca, które zdecydowanie przypadły nam do gustu to St.Tropez i Antibes (klik).
Jak już wspominałam w poprzednim poście o Antibes, podobnie tutaj - w St.Tropez, nie spędziliśmy zbyt wiele czasu w samym centrum. Na widok tłumów od razu odwróciliśmy się na pięcie i popędziliśmy na przemiły spacer wzdłuż miasteczka, które z przyjemnością podziwialiśmy z większej odległości.



Oczywiście dzięki temu, trafiliśmy na bardzo przyjemną, niemal pustą plażę - no bo komu chciałoby się na nią gnać każdego ranka z hotelu w centrum...
W oczy rzuca się również brak na każdym kroku typowych nadmorskich sklepów z pamiątkami. Tu zabawka, tam bikini no i jeszcze materac. Wiadomo. Są natomiast małe butiki, w których ceny są oszałamiające. Równie oszałamiające, jak ogromne jachty stojące w porcie miasta. Olbrzymie domy na wodzie, z autami, skuterami i całą niezbędną obsługą wewnątrz.





Bogactwo gości St.Tropez widać na niemal każdym kroku.
Jakie są minusy odwiedzenia tego miejsca?
Korki! Korki! Korki!
I o ile, jako że jesteśmy ranne ptaszki, do miasta udało nam się wjechać bez trudu, tak w drodze powrotnej przejazd 30 km zajął nam chyba 1,5h.
Ale czy mnie to przeraża? Nie, bo St. Tropez tak bardzo mi się podobało, że dotrę tam jeszcze raz choćby wpław.






26 komentarzy:

  1. Tłumy rzeczywiście nie są zawsze przyjemne. Woda ma naprawdę świetny kolor ! Słonecznie , po prostu super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak wydaje mi się, że uniknęliśmy największych tumów, bo byliśmy we wrześniu...

      Usuń
  2. To Wasze psisko? Lazurowe Wybrzeze odstraszalo mnie zawsze wlasnie przez drozyzne i tlumy, ale przekonujesz, ze chyba warto ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A nawet dwa psiska! Druga Frytka zlała się z piaskiem ;)
      Buziaki Kasiu!

      Usuń
  3. A ja mam na liście Lazurowe i na pewno tam pojadę! I Jeszcze do Prowansji. Mam ochotę na takie połączenie lawendy i luksusowych jachtów :)

    OdpowiedzUsuń
  4. podejrzewam, że też zdecydowanie nie pchałabym się do centrum, tylko gdzieś uboczem zrobiła sobie taki uroczy spacerek. :) mnie do Francji jeszcze nie ciągnie, ale podejrzewam, że i tam mnie kiedyś zawieje. ;)
    zdjęcia przecudowne, wszystko wygląda fantastycznie i jeszcze mocniej zatęskniłam za wakacjami. :)
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja również! zimą powinnam wprowadzić zakaz oglądania zdjęć wakacyjnych - potem jeszcze trudniej wstać z łóżka...

      Usuń
  5. No a gdzie obowiazkowe zdjecie przed Komenda Zandarmerii najslynniejsza w caleg Francji? :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej, no widzisz... ale wtopa! zdaje się nie dotarliśmy tam wcale...

      Usuń
  6. mam przyjaciółkę w Antibes, ale teraz mi do niej zupełnie nie po drodze..:( Jak wrócę kiedyś do Europy to chciałabym jeździć tam co roku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ zazdroszczę przyjaciółki w Antibes. Jakbym taką miała, też jeździłabym co roku w odwiedziny ;)

      Usuń
  7. Może i ceny w butikach horrendalne ale widoki i wrażenia darmowe, a to najważniejsze. St. Tropez kojarzy mi się przede wszystkim ze słynną żandarmerią :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie, a widoki są w takich miejscach najważniejsze :)
      Ściskam mocno!

      Usuń
  8. Tak Lazurowe jest piękne. Akurat przez Antibes tylko przejeżdżaliśmy, a St. Tropez właśnie odstraszyło nas korkami, ale pewnie tam powrócimy:) Mieszkaliśmy za to przez dwa tygodnie w Menton przez nas świadomie wybranym, a niedocenianym na Lazurowym. Zapraszam, więc do siebie na bloga na poznanie tego pięknego miasta może tam będziesz chciała następnym razem zajrzeć:) Pozdrawiam
    PS. Musiałam coś poprawić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A do Menton mieliśmy jechać jeszcze na jeden ostatni nocleg, ale wreszcie zdecydowaliśmy się na nocną podróż do domu. Następnym razem! :) Dzięki.

      Usuń
  9. Piękne kolory. Super zdjęcia. Też staram się unikać tłumów, nie lubię tłoku. Za to z wielką przyjemnością odkrywam takie bezludne plaże :) i ukryte ścieżki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki temu właściwie niemal każde najbardziej turystyczne miejsce będzie miało swój urok :) ja się ciągle dziwię, że ludzie nie uciekają tak, jak my
      Pozdrawiam!

      Usuń
  10. Toż to tam jest jak w raju!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No jest jest! Szkoda, że daleko.

      Usuń
  11. Ach, Lazurowe Wybrzeże, moje wciąż niespełnione marzenie! A Twoje zdjęcia mogłabym oglądać i oglądać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie życzę spełnienia! jest bosko!

      Usuń
  12. Emmo, dziękuję kochana za piekne życzenia i jakże śliczna kartkę :) Bardzo miły prezent ! Życzę zdrowych i radosnych Świąt BN oraz pięknego i szcześliwego Nowego Roku 2015 !

    OdpowiedzUsuń
  13. W te wakacje jedziemy z mężem na Lazurowe właśnie :) Bardzo mnie zachęciłaś do Antibes i St.Tropez swoimi zdjęciami :) Na korki też będziemy uważać - dzięki za przestrogę :D (niestety nie jesteśmy rannymi ptaszkami, więc zarówno wjazd jak i wyjazd do/z St.T. będzie pewnie trudny dla nas :P )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że przetrwacie :) warto!
      uściski!

      Usuń

jeśli podróżujesz razem ze mną, będzie mi bardzo miło, kiedy zostawisz po sobie ślad :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...