Strony

30 czerwca 2015

Przepiękny krajobraz w Sagres.


Jeśli chodzi o Sagres, w Portugalii, to mam mieszane uczucia.
Bo moje uczucie miłości zabił wiatr...
Wybrzeże Sagres jest, jak z bajki.
Wspaniałe piaszczyste plaże, przepiękne klify, o wyjątkowej barwie.
Z Sagres można by nie wyjeżdżać.
Bo zdecydowanie jest czym cieszyć oczy.





Wieje natomiast.
Wiało, koszmarnie.
I choć widoki były nieziemskie, wiatr przesłonił mi cały urok tego miejsca.
Najchętniej zamknęłabym się w pokoju hotelowym i nigdzie nie wychodziła.
(Nie zapominając oczywiście o korkach do uszu).
Cóż. Wiało faktycznie całe 2 dni, które tam spędziliśmy.
I wykończyło mnie to.






Powiem Wam natomiast, że to właśnie w Sagres jedliśmy najlepszy posiłek z całej naszej 2-tygodniowej podróży wzdłuż wybrzeża Hiszpanii i Portugalii, i właśnie tu piliśmy najlepsze drinki.
Wszystko bym oddała, żeby choć raz jeszcze pójść do knajpki A Casinha, i zjeść cataplana, bądź posłuchać historii fantastycznego barmana i właściciela wegetariańskiej, pełnej ludzi restauracji Mum's. Także, jeśli będziecie w okolicy, nie omińcie tych miejsc! No i dajcie znać, czy też tak wiało...





7 komentarzy:

  1. Piękne widoki, ale zgadzam się wiatr potrafi być upierdliwy!

    OdpowiedzUsuń
  2. Obrazki naprawdę piękne. Ale masz rację.... wiatr może być wykańczający na dłuższą metę.

    OdpowiedzUsuń
  3. Ach, jak cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Na zdjęciach nie widać wiatru, jest pięknie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. za to na filmach słychać jedynie wiatr, dobrze, że sobie na spokojne zdjęcia mogę popatrzeć ;)

      Usuń
  5. Pięknie i nastrojowo :)
    O.

    OdpowiedzUsuń
  6. bardzo fajny blog i piękne zdjęcia.
    Zapraszam Cię również na mojego bloga podróżniczego :)
    https://sigasiga-myworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

jeśli podróżujesz razem ze mną, będzie mi bardzo miło, kiedy zostawisz po sobie ślad :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...