Strony

26 lipca 2017

Feira de Espinho. Portugalia.

Tak dużo osób pojechało, tudzież poleciało w tym roku do Portugalii.
I naszło mnie na wspomnienia.
Z Portugalii, z uśmiechem na ustach wspominamy szczególnie jeden obiad. Jeden, jedyny, najlepszy - klik.




A jak wspominam Espinho?

Najpierw, był spacer po plaży i moczenie łapek.
Trochę wspólnego leniuchowania.
A następnego dnia, w poniedziałek
tuż przed naszym Airbnb, pojawił się targ.
Feira de Espinho.
I było tam fantastycznie!





Uwielbiam takie miejsca.
Targi miejskie to obowiązkowy punkt większości naszych wycieczek.
Uwielbiam ludzi sprzedających towar. Zazwyczaj przesympatyczni i wygadani, mimo bariery językowej. Zawsze jest to największe wyzwanie komunikacyjne i najczęściej dobrze się przy tym bawimy.
Oprócz tego piękne kwiaty, pyszne jedzenie i wiecie co? 
Naczynia! Formy na tarty, talerze, miseczki - wszystki za pół darmo!
No to nakupiłam...
I tak właśnie wspominam to miejsce...
Że nakupiłam...




3 komentarze:

  1. świetna sprawa takie miejsce.

    OdpowiedzUsuń
  2. Znów mam ochotę na podróże, ale już niedługo, jeszcze tylko kilka dni dzieli mnie od wakacji. Do Portugalii może zawitam w przyszłym roku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jeśli masz tylko okazję to koniecznie, Portugalia jest super

      Usuń

jeśli podróżujesz razem ze mną, będzie mi bardzo miło, kiedy zostawisz po sobie ślad :)

LinkWithin

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...